Saiyanin (a dokładniej ksiażę wszystkich Saiyan), syn króla Vegety, podobnie jak Kakkarotto pochodzi z planety Vegeta. Pojawia się w serii Z, z rozkazu Friezy przybywa na Ziemię aby ja zniszczyć. Powstrzymuje go Goku (chociaż słabszy od Vejity, pokonuje go - ach ten Kaiouken) i darowuje pokonanemu wojownikowi życie. Od tego momentu Vejita za wszelka cenę próbuje pokonać Kakkarotta (ale jakos mu się nie udaje :). To wypełnia jego mysli i staje się sensem jego życia. Podróżuje na Namek w poszukiwaniu Smoczych Kul, chce stać się niesmiertelny, a także zemscić się na Friezie. Razem z ziemianami chce odebrać mu kule. Od tego momentu staje się 'dobry'. Walczy z Friezą, ale w końcu ginie, potem zostaje wskszeszony.
Żeni się z Bulmą, maja dwójkę dzieci: syna Trunksa i córkę Bra.
Bardzo silny (ale nie wystarczajaco by pokonać Goku), gdy Kakkarotto osiaga SSJ, Vejita również próbuje, jednak mu się nie udaje. Przechodzi Spirit & Time training po którym w dalszym ciagu nie może się zmienić, co doprowadza go do ogromnej wsciekłosci. Ta z kolei niesie za soba jego pierwsza transformację (czyli - tak się wkurza, że nie może być SSJ jak Goku, aż w końcu mu się udaje:) Prawie zawsze trenuje sam. Nie poswięca synowi wystarczajaco dużo swego czasu, nie jest skory do okazywania uczuć, w czasie 'Buu Saga', mówi w końcu Trunksowi, że mu na nim zależy.
Jest to najbardziej złożona postać w całej tej historii o Kulach, przechodzi szereg przemian na przestrzeni serii, z poczatku jest zły, aż w końcu po wielu przejsciach staje się pozytywna postacią. Jest dumnym wojownikiem, kieruje się własnym kodeksem honorowym, nie lubi przegrywać (kto lubi? :). Poswięca nawet swe życie w walce z Buu.
Włosy czarne, podniesione do góry. Oczy czarne. Na początku 'Zetki' ma prawdziwą dużą Sayiańską zbroje i niebieskie, obcisłe wdzianko. Potem zostaje mu tylko to samo ubranie i mniejsza zbroja.
Jego najfajniejsze ataki to Final Flash i duża seria Ki Blastów. Osiągnął SSJ1, USSJ, SSJ2 i SSJ4, na SSJ3 nie był wystarczająco silny.
Po japońsku Vejita
|